Bryza.
piątek, 11.grudnia.2009, 15:53
Przemawia do mnie, lecz ja nie rozumię. Jestem głucha, słyszę jedynie szmery. Szum fal uderzających o skaliste wybrzeże. Zachód słońca próbujący przedostać się do wnętrza pokoju.
Mydlana bańko, dlaczego jeszcze nie pękłaś? Trwasz. Niewzruszona, wieczna...
Nastrój:
tagi: